100 thoughts on “Czy Heath Ledger został zamordowany? (gościnnie: Dafuq)”

  1. Czegoś nie rozumiem. Dlaczego KAŻDA gwiazda która "popełniła samobójstwo" zrobiła to przedawkowując leki nasenne? Nie wygląda to dosyć… Podejrzanie? KAŻDA gwiazda brała leki nasenne? KAŻDA je przedawkowała? Haha.

  2. Ktoś mi powie dlaczego jak jest jakiś materiał o zmarciu jakiegoś aktora to na 80% przyczyn śmierci są owe legi nasenne

  3. Może facet pokazując kunszt z jakim wciela się w role doprowadził do swojej śmierci. Mógł być jednym z najlepszych aktorów, ale musiałby zaprzedać duszę. A może już od roli homoseksualisty (?) zaczął się rozpad jego osobowości i z czasem, coraz mroczniejsze role ściągały go na dno (farmakologia potrafi sprawiać cuda, dzięki którym ciężko zauważyć jakieś zmiany).

    P.S. Dobrzy aktorzy potrafią odciągać skutecznie uwagę ludzi od ważnych rzeczy (życia) i skupiać ja na szklanym ekranie iluzji i kłamstwa.

  4. Pamiętam, że kiedyś czytałam artykuł mówiący o tym, że Ledger pracował na bardzo wysokich obrotach, jego mózg był wręcz przeciążony myślami, może też presją. Samobójstwa zdarzają się i często nie zdajemy sobie sprawy, że ktoś może właśnie przeżywać stan, w którym samobójstwo jest najbardziej kuszącą rzeczą. Powiedzielibyście, że Williams się zabije? No właśnie.

  5. Niczym Kurt Cobain, Janis Joplin, Jimi Hendrix, Jim Morrison, Amy Winehouse ;_; Film na ten temat również był ciekawy, proponowałem to pod innym filmem i dużo osób to poparło.

  6. Wymieniliscie ze mial prace, dziecko i nie mial powodu sie zabic? To swiadczy o waszej ignorancji! Nie wiecie ze istnieje depresja? Myslicie ze to tylko jakies Emo smutki? Ja pierdziele, a co z Robinem Williamsem? on tez nie mial powodu i co?
    A jesli nie typowa depresja to jest wiele innych zaburzen psychicznych..
    Jestecie banda ignorantow jesli myslicie ze samobojstwa popelniaja ludzie bez pracy lub rodziny.

  7. Wydaję mi się, że został zamordowany, tylko po co? ? Może przeszkadzał jakiemuś innemu aktorowi w wybiciu się..? Co o tym sądzicie ludzie?

  8. Co za bełkot… 'Lekarz na pewno nie przepisał tych leków' – Taaa… Bo narkomanom (lub jak kto woli lekomanom) leków psychoaktywnych nie przepisują lekarze tylko zakamuflowani żydomasonoiluminaci z kosmosu… Szczególnie jeśli się jest bogatym aktorem to ma się problem z wyciągnięciem recept od lekarzy.
    'Dlaczego zażył śmiertelną dawkę?' – myślisz, że przy takim koktajlu można ustalić jaka dawka jest bezpieczna, a jaka groźna dla życia? Poza tym to, że leki znaleziono we krwi nie oznacza jeszcze, że zjadł je wszystkie na raz, zapewne był to mix z kilku dni ostrego ćpania. Nie chodziło też tylko o problemy z bezsennością, bo zażywał on zarówno benzodiazepiny działające głównie nasennie (np. diazepam, czyli Valium), te działające przede wszystkim przeciwlękowo i uspokajająco (alprazolam – Xanax), jak również opioidy (czyli alkaloidy maku lekarskiego – morfina oraz pochodne) stosowane przeciwbólowo (hydrokodon – Vicodin), do tego dobierał wzmacniające działanie opioidów antyhistaminy pierwszej generacji.
    Heath Ledger był po prostu ćpunem! Podobnie jak pozostałe "ofiary" przedawkowań spośród gwiazd, z ostatnich lat, ćpał leki psychoaktywne, które na pewno łatwo zdobyć będąc osobą o tej pozycji i pieniądzach, będące lepszą alternatywą niż zanieczyszczone uliczne narkotyki…
    Dorabiane ideologii do takich wydarzeń, szukanie głębszych przyczyn itp. jest śmieszne i żałosne…
    "

  9. Serio tacy głupi jesteście? Oczywiście, że się zaćpał tak samo jak: Hendrix, Monroe, Cobain, Presley, Winehouse. Bajeczka o tabletkach nasennych jest typowo zawsze opowiadana przez media głównego nurtu, a tłumaczenie nie pomaga. Drugs to zarówno medykamenty jak i narkotyki. Pozdro dla smarkatych.

  10. Myślę, że rola Jokera go wyniszczyła. Zmagał się z tym, ale nie dał rady.
    Jednak na moją ,,teorię" nie ma dowodów, prawda?
    W końcu skąd mógłby wziąć leki?

  11. Mój ulubiony aktor :/ A co jeśli on tak naprawdę nie zmarł? Jeśli tylko upozorował swoją śmierć i teraz żyje sobie spokojnie w Australii?

  12. według mnie Heath Ledger miał romans z masażystką ale Mary-Kate Olsen dowiedziała się o tym i powiedziała być może że zabroni się mu spotykać z córką co załamało go psychicznie pewnie chciał się uspokoić łyknął tabletki żeby zasnąć ale wziął za durzą ilość i tyle

  13. heath ledger miał romans z mary. Po tym mery zaczeła go szantażować, heath wpadł w depresie i popełnił samobujstwo za urzyciem leków zadał mu znajomy masażystki lub mery

  14. Mam pytanie : ostatnio dużo oglądam Marco. Podoba mi się jego humor. I zauważyłam że masz do niego bardzo podobny głos. Może go znasz? A tak z innej beczki masz bardzo fajne i starannie zrobione materiały.

  15. Smutno mi się zrobiło.. Tyle wybitnych ludzi odeszło i nie jest pewne dlaczego.. Tyle zagadek śmierci nie zostało rozwikłanych i pewnie nigdy nie zostanie.

  16. Jak zobaczyłem tego aktora w roli jokera (a był to pierwszy joker którego widziałem) to się zakochałem (no homo)

    Szkoda aktora :'(((

  17. Ten.. mówienie że nie miał powodów do popełnienia samobójstwa jest trochę słabe.. Tylko Heath mógłby nam to powiedzieć czy nie miał powodów, nie wiadomo co mu siedziało w głowie. Pełno było samobójstw ludzi którzy ,,nie mieli powodów by to zrobić" a robili, mieli cudowne życie które kwitło, nie jeden by zazdrościł, ale wszystko mogło się dziać. Ale nie można samobójstwa od razu wykreślić 🙂 Sam wierze, jestem zwolennikiem teorii o iluminatach i bym się specjalnie nie zdziwił gdyby się wokół niego kręcili, w końcu chyba robią to z każdym bardziej znanym gwiazdorem, byle by bardziej rozszerzyć swa działalność jeśli tak to można nazwać. 😛

  18. Podobno całe miejsce było oblepione zniszczonymi plakatami z Batmanem, na ścianach widniały wypowiadane przez postać Ledgera cytaty z filmu, wszędzie walały się też spalone komiksy i puste butelki.
    Odkryto liczne ślady krwi, w powietrzu unosił się specyficzny zapach, a z głośników leciał głos Ledgera udającego Jokera. Był on uzależniony od narkotyków i alkoholu. Williams w końcu przestała mu wierzyć ,że skończył z nałogiem. Był uzależniony od Jokera i miał na jego punkcie obsesje. Nie wiadomo czy to prawda z tymi plakatami i te cytaty na scianach. Williams czuła się także winna bo przestała z nim być i związała się z kimś innym z powodu nałogu Ledgera. Wg mnie to wszystko przez nałóg i depresje która spowodowała ,że był zbyt słaby psychicznie do podjęcia się roli, a jak wiemy depresji nie widać na zewnątrz. Przez to, role potraktował zbyt poważnie. Podobnie miał Anthony Bourdain który również popełnił samobóstwo z powodu nałogu. Ale śmierć Heatha Ledgera to narazie tylko spekulacje.Czekam na film dokumentalny o nim. Uwielbiałem jego postać i bardzo mi smutno z powodu ,że nie żyje. Z pewnością można go uznać za najlepszego Jokera. Ale niestety jak już mówiłem, chyba nigdy nie poznamy prawdy. Cóż…..Pozostaje nam tylko czekać.

  19. On na pewno został zamordowany. Bo nawet gdy by popełnił samobójstwo to jego mała córeczka miała by się wychowywać bez ojca? On by pewnie nie zrobił jej tego.

  20. Ciężko cokolwiek teraz przypuszczać ale nie sądzę by amerykańska
    policja nie zrobiła wtedy wnikliwego śledztwa w kwestii śmierci osoby
    ludzkiej i zakładam że wykorzystali cały naukowo śledczy arsenał
    środków by to wyjaśnić. Wielkie nieszczęście i tyle!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *